Ta Chałwa pachnie i działa tak, jakby przysłało ją Ministerstwo Przyjemności lub Ministerstwo Rozkoszy. Tymczasem to cudowne, sprawdzone i uwielbiane przez nas Ministerstwo Dobrego Mydła. Pisałyśmy o tym produkcie rok temu, kiedy pojawił się na rynku a teraz proponujemy Wam je w konkursie! Możecie je zdobyć i cieszyć się nim jak my. Bo my… uwielbiamy go!

Chałwa była zawsze towarem limitowanym i odświętnym. Kupowałyśmy ją w egzotycznych sklepach, przywoziliśmy z dalekich podróży. Do dziś kojarzy się z luksusem, wyjątkowością i niewiarygodną słodyczą. Moja koleżanka ze szkoły podstawowej, Ania Kowalska, robi z niej genialny sernik. Ja, jako dziecko, walczyłam z bratem o choćby fragment tej słodyczy przy okazji świąt.

A teraz Ministerstwo Dobrego Mydła stworzyło pastę chałwową, która pachnie tak, że chce się ją zjeść. Jest idealna do zmysłowego oczyszczania i peelingu. Po nałożeniu na skórę delikatnie ją rozgrzewa, łagodnie otwiera pory i usuwa zanieczyszczenia. Cera staje się wygładzona a jednocześnie jest dobrze odżywiona. Pasta uzupełnia bowiem poziom lipidów w naskórku, a te chronią nas przed nadmierną utratą wody i wspomagają procesy regeneracji. No i pachnie… pachnie jak milion dolarów.
Chcecie? Piszcie na agnieszka@bellateca.pl – jaki najpiękniejszy prezent dostaliście w całym waszym życiu? I udostępnijcie post konkursowy na IG i FB. Czekamy… tzn pasta chałwowa czeka!
