RARE Beauty czyli jak dojrzała Selena Gomez

Jeszcze niedawno Selena Gomez była tylko dość zabawnym wspomnieniem czasów dorastania mojej córki, kiedy to nazwisko Seleny przeplatało się z Miley Cyrus, a serial „Czarodzieje z Waverly Place” z Gomez leciał w tle na zmianę z „High School Musical”… Myślałam, że Selena zostanie na zawsze chichoczącą istotą tamtych lat. A jednak… Dziewczyna profesjonalnie podeszła do kariery aktorskiej i muzycznej. Zaczęła udzielać się charytatywnie, została ambasadorką dobrej woli przy UNICEF, wspierała kampanię Baracka Obamy. Wspiera dzieci, kobiety, zwierzęta, promuje bezpieczną jazdę samochodem i ekologię. Zachęca, by podczas Halloween zbierać pieniądze na wsparcie ubogich dzieciaków. Podczas pandemii wydała Performance Video do utworu „Dance Again” a część przychodów z jego wyświetleń przekazała na walkę z COVID-19.

Poza tym wykazała się biznesowym zmysłem. Stworzyła swoje brandy ubraniowe oraz naprawdę ciekawą markę kosmetyczną RARE Beauty (w Polsce w perfumerii Sephora). I to, co najbardziej podoba mi się w RARE, to główna zasada: nie przemalowujemy siebie na kogoś innego – pokazujemy kim jesteśmy. Produkty Rare Beauty zostały zaprojektowane tak, by nie ukrywać, a wyrażać siebie. Lekkie formuły, oddychające i przyjemne w dotyku zapewniają naturalne wykończenie, abym wyglądała jak ja, a nie jak koleżanka. To jest fajne. I jeszcze coś… 1 % zysków ze sprzedaży tych produktów Selena przekazuje na fundację wspierającą zdrowie psychiczne. Dziewczyna z szołbiznesu… wie z czym problem na świecie, napatrzyła się.

IG RARE Beauty

Jesienią pojawiło się kilka nowych produktów RARE Beauty. Podoba mi się róż, który można nakładać palcem, nawet na puder i ładny złoto-różowy rozświetlacz. Idealnie można na nałożyć najpierw palcem, a potem pędzlem, oczywiście przede wszystkim na kości policzkowe, ale dobrze wygląda też na powiekach. Maskara tej marki ma świetną szczoteczkę, która dosięga każdej, nawet najmniejszej rzęsy. Tu do pary dołącza tez bardzo wygodny czarny eyeliner. I do tego szminki. Lubię czerwone, a w marce RARE jest jej piękny odcień. Nazywa się „Inspire” z aplikatorem w kształcie gąbeczki. Podobno ulubiony kolor Seleny Gomez. Wtedy w czasach „Czarodziejów z Waverly Place” (film był najchętniej oglądanym programem Disneya roku 2009) nie pomyślałabym, że będzie mnie ta dziewczyna jakkolwiek interesować. Cóż, zmieniłam zdanie.

IG RARE Beauty
Plakat serialu Czarodzieje z Waverly Place – DISNEY

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *