Kneipp to marka, po którą sięgam marząc o odprężającej kąpieli. Uwielbiam te ich niesamowite, relaksujące zapachy olejków do kąpieli. Teraz marka wprowadziła linię migdałową, idealną do pielęgnacji skóry, zwłaszcza suchej i wrażliwej. Opowiem wam nieco o migdałach, olejkach, aromaterapii i tej ciekawej firmie. Może zainspiruję Was do kupienia najbliższym na Święta odrobiny aromaterapeutycznego relaksu…
Olejek migdałowy jest szybko wchłaniającym się, doskonale nawilżającym składnikiem. Otrzymuje się go z tłoczenia dojrzałych nasion migdałowca. Dzięki wysokiej zawartości kwasu oleinowego zaliczany jest do najcenniejszych olejów roślinnych. Działa nawilżająco, poprawia działanie bariery ochronnej oraz stabilizuje jej strukturę. To wiedza powszechna znana, ale Kneipp i tak to sprawdził. Kosmetyki z migdałowej linii przebadano w Instytucie Fresenius GmbH, Skin Investigation and Technology w Hamburgu, we współpracy z Uniwersytetem Osnabrück oraz ośrodkiem Dermatest GmbH z Münster. Potwierdziły działanie odżywcze, intensywnie nawilżające i łagodzące. I to dopiero przekonuje – badania. Napisać na opakowaniu można wiele… Pytanie, kto to sprawdzał. A oni sprawdzają.

W nowej linii Soft Skin znajdziecie żel do kąpieli i balsam do ciała. Oba kosmetyki wnikliwie zbadano. Badanie żelu pod prysznic przeprowadzono pod kątem nawodnienia skóry oraz przeznaskórkowej utraty wody. Posłużono się szeroko stosowaną w dermatologii metodą Corneometrii. Bada ona przenikalność górnych warstw skóry, które to zależne są od jej nawodnienia. Stąd Corneometria jest miarą nawilżenia skóry. Efekty badania? Po zastosowaniu żelu pod prysznic Soft Skin, skóra badana po 30 minutach od użycia, a następnie po ośmiu i 24 godzinach pozostawała nawilżona. Przeznaskórkowa utrata wody została zredukowana w przeciągu 24 godzin od zastosowania żelu.
Badanie balsamu do ciała udowodniło znacznie większe nawilżenie skóry (średnio ponad 33%), po tygodniu regularnego stosowania, w porównaniu to tych partii ciała, na których nie stosowano kosmetyku. Również bariera skóry, podobnie jak w przypadku żelu pod prysznic, została wzmocniona, dając znacznie lepsze wyniki corneometrii. To przemawia do naszej wyobraźni.

A teraz zapachy
To moje najmocniejsze skojarzenie z Kneipp. Firma zbadała także działanie zapachów i aromatów w swoich produktach. „Eksperci z działu badań i rozwoju marki od lat zajmują się wpływem naturalnych substancji zapachowych na psychikę człowieka. Między innymi, wspólnie z Psyrecon, instytutem psychofizjologii stosowanej z Wuppertal, Kneipp prowadzi badania naukowe nad aromakologicznym działaniem produktów kosmetycznych. – opowiada Ewa Łusiak, brand manager marki Kneipp. Jak zatem przekłada się konkretny olejek eteryczny na układ nerwowy? Zapytałam dr n. med. Małgorzatę Jachacz-Łopata, fizjoterapeutkę od spraw kobiecych i ekspertkę w Programie Kneipp „Naturalnie Szczęśliwe bez stresu”: „Każdy olejek ma swoje specyficzne właściwości. Wpływają na układ limbiczny mózgu oraz mają typowe właściwości farmakologiczne – nie bez powodu stosowano takie leczenie już w starożytności. Teraz wracamy do tych naturalnych metod”, dodaje ekspertka.
Olejki używamy osobno albo łączymy je w mieszanki, wzmacniające ich właściwości. „Oczywiście zapach to nie wszystko. Chemiczny skład naturalnych olejków to nieraz kilkaset składników, a w przypadku olejku rozmarynowego najważniejszą rolę pełnią flawonoidy oraz kwasy fenolowe. Aktualne badania pozwalają potwierdzić jego efekt wyciszający dla układu nerwowego. Olejek rozmarynowy ma właściwości regenerujące, jest idealny dla zmęczonych mięśni i przy bólach stawów, rozgrzewa, tonizuje i działa antydepresyjnie. Z kolei olejek miętowy jest bakteriobójczy, pomaga w dolegliwościach górnego układu oddechowego i w czasie przeziębienia, daje poczucie świeżości. W połączeniu z ciepłą wodą podczas kąpieli olejek Goodbye Stress pozwala się głęboko zrelaksować i pożegnać stres całego dnia”, tłumaczy dr n. med. Małgorzata Jachacz-Łopata.

Jak często należy robić kąpiele?
Ciepłe kąpiele dobrze traktować jako zabieg regeneracyjny i stosować nie częściej niż 1-2 razy w tygodniu. Wtedy warto skorzystać właśnie z leczniczego olejku albo soli mineralnej. Termalne sole do kąpieli pozyskiwane są w procesach gotowania solanki i stopniowego jej zagęszczania. Taka sól jest czysta, bogata w minerały i łatwo absorbuje olejki eteryczne. Dla przykładu sól z olejkiem z eukaliptusa i mentholu nie tylko rozgrzewa i rozluźnia, ale ma też właściwości inhalacyjne. Kąpiel w temperaturze 35-38 stopni Celsjusza powinna nie być dłuższa niż 15-20 minut. Dłużej nie znaczy lepiej. Wysoka temperatura kąpieli może obciążyć naczynia żylne i zamiast nas zrelaksować – osłabić. Dlatego skuteczna, wzmacniająca kąpiel to taka, która jest krótsza, ale uważna i z dużą dbałością w aspekcie substancji, które do niej włączymy, czyli ulubionych soli czy olejków. Na koniec, dla każdego, kto ma ochotę zyskać więcej energii polecam zimny prysznic.

Jakie zapachy dla zestresowanych? Jak to działa ?
Aromaterapię stosują chyba wszystkie kultury świata. Zapachy oddziaływają na nasze zmysły i tym samym mają wpływ na nasze samopoczucie. Intuicyjnie szukamy ukojenia na łonie natury, najczęściej w terach zielonych. Zieleni szukam nawet w ubraniach i biżuterii. Kocham spacery w lesie. Obecność sosen, kwiatów czy ziół w połączeniu z ruchem i spokojnym oddychaniem, często powoduje, że po spacerze czujemy się wypoczęci i zrelaksowani. „W czasach pandemii nie zawsze mamy okazję cieszyć się przyrodą, większość czasu spędzamy w domu. W tej sytuacji możemy wykorzystać kąpiel pod prysznicem lub w wannie, aby zrzucić z siebie napięcie i ukoić zmysły.
Marka Kneipp od zawsze używała w swoich recepturach naturalnych olejków roślinnych. Moc roślin i ich ekstraktów to nie tylko jeden z filarów filozofii Sebastiana Kneippa, ale również podstawa produktów naszej marki. Tworzymy kosmetyki, które mają pielęgnować nasze ciało oraz wpływać pozytywnie na nasze samopoczucie. Do serii relaksujących wykorzystujemy moc lawendy, eukaliptusa, paczuli lub drzewa sandałowego. Po te rośliny sięgano w dawnych czasach, by uporać się z bólem głowy, napięciem mięśni czy bezsennością. Nasz Dział Badań i Rozwoju prowadzi dogłębne badania i testuje działanie produktów, zanim pojawią się na rynku. Nasza najnowsza seria Goodbye Stress była badana pod kątem skuteczności we współpracy z Instytutem Psychologii Stosowanej „Psyrecon” w Wuppertal”, dodaje Ewa Łusiak.
Wspomniana tu linia Goodbye Stress składa się z olejku do kąpieli, żelu pod prysznic balsamu do ciała, kremu do rąk oraz soli do kąpieli. Pachną w niej i rozluźniają rozmaryn i mięta. Mięta to pozytywna energia, a rozmaryn to odstresowywacz. Aby zbadać skuteczność tej mieszanki aromaterapeutycznej Kneipp zbadał jej oddziaływanie poprzez zmierzenie fal mózgowych (EEG), rytmu serca (EKG) oraz reakcji skóry (EDA). Badania wykazały, że zarówno kąpiel, jak i zastosowanie balsamu lub kremu do rąk powoduje odprężenie, rozluźnienie, czyli zredukowanie negatywnych objawów stresu.

Natura jest niesamowita. Przecież nasze babcie wiedziały to od zawsze. A teraz my możemy z tej wiedzy korzystać. One musiały zbierać zioła na łące. My mamy je w kropelkach, balsamach, mydełkach. Czasem, szczególnie w środku listopada, wolałabym zbierać na słonecznej łące. Ale skoro daleko do lata, a ze mnie marna zielarka, to cieszę się, że mam te wszystkie pachnące kosmetyki.
