Zaczynamy serię materiałów o słońcu – tym kochanym, wyczekiwanym i niestety groźnym w nadmiarze dla skóry. Pokażemy Wam wiele nowości z filtrami UV a także naszą walkę z hormonalnym przebawieniem (tak się kończą zabawy ze słońcem) z użyciem mrożonego azotu.
Zaczynamy od lubianych przez nas kosmetyków marki Dermedic.

Linia Sunbrella z filtrem 50+ to coś zdecydowanie dla delikatnych skór, czyli produkty przemyślane i bezpieczne. Zapewniają bardzo wysoką, skuteczną i długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA, UVB, VL i IR – SPF 50+. Zapobiega dermatozom słonecznym, poparzeniom i przebarwieniom (gdybyśmy znały tę linię lata temu…buuu).
Producent zapewnia, że linia Sunbrella chroni DNA komórek skóry i wspiera procesy regeneracyjne w skórze. Utrzymuje też odpowiedni poziom nawilżenia naskórka. Każda skuteczna ochrona to także opóźnianie procesu starzenia się skóry.

Kremy i balsamy łagodzą podrażnienia spowodowane nadmierną ekspozycją na słońce, są wodoodporne i fotostabilne. Nie mają oczywiście barwników, dobrze się rozsmarowują, są hypoalergiczne. Nic tylko używać. I naprawdę używajcie kremów z filtrami jeśli chcecie za dwadzieścia lat udawać, że macie 10 lat mniej.

