Erborian – pasja i nauka

Czego nie spróbuję z tej marki – to mi się podoba. Opisywałam już świetny, zielony krem CC na zaczerwienioną skurę. Ostatnio testuję zaś Skin Hero, udoskonalający krem do twarzy o cudownym składzie: Jest w nim kompleks białego żeń-szenia (nawilża, wygładza, zapobiega odwodnieniu skóry), ekstrakt z korzenia żeń-szenia (Panax ginseng), z korzenia lukrecji (Glycyrrhiza glabra) i dzikiego pochrzynu (Dioscorea villosa). Jest i skrzyp i owoce kigelii. No i gliceryna, jako ochrona przed odwodnieniem i idealna okluzja. Dodatek kwasu hialuronowego pomaga dodatkowo utrzymać naturalne nawilżenie skóry.

Erborian… Co to za marka? Kilkanaście lat temu stworzyły ją dwie kobiety pełne pasji i miłości do pielęgnacji skóry – Hojung Lee, koreańska badaczka i Katalin Berenyi, była dyrektor kreatywna L’Occitane Group. „Stworzenie Erborian z Hojung to była oczywistość. Kobiety na całym świecie mają jedną wspólną cechę: unikalne, niekłamane i naturalne piękno.”, mówi Katalin Berenyi, współzałożycielka Erborian. Nazwa pochodzi z francuskiego i oznacza „zioła orientu”. I dokładnie na te niezwykłe i sprawdzone w azjatyckiej pielęgnacji rośliny stawia marka. Laboratorium marki znajduje się w Seulu…. a wiemy jak ogromną wagę do urody i pięknej skóry przywiązują Koreanki. Hitami Erborian jest krem matujący, krem BB i wspomniany na początku CC na zaczerwienienia. Sięgną po nie fanki nie tylko azjatyckiej pielęgnacji, ale także ci wszyscy, którzy wybierają dogłębnie przebadane formuły.

bellateca
bellateca

Im więcej mam lat, tym temat urody jest ważniejszy. Wymaga pracy, uważności i dbałości. Tym chętniej o tym piszę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *