Givenchy Prisme – zabawa ze światłem

Kiedyś nie pomyślałabym, że chętnie przypudruję się fioletowo-zielonym pudrem. Ale kiedy pomieszają barwy mistrzowie, to efekt jest zaskakujący.

Po raz pierwszy w historii Givenchy w jednym opakowaniu połączono cztery sypkie pudry. Nicolas Degennes, dyrektor artystyczny do spraw makijażu i kosmetyków kolorowych tak to tłumaczy: „Skóra nigdy nie jest cała w jednym kolorze. Trzeba zmieszać i połączyć trzy albo cztery odcienie, żeby odtworzyć jej naturalną promienność”. I pomieszał.

Kolorowy puder Prisme Libre jest ultradrobny i to daje na skórze delikatny efekt świetlistości. Maskuje przy tym niedoskonałości i zwiększa promienność cery, na końcu pozostawiając aksamitne wykończenie. Skąd nazwa tego niezwykłego kosmetyku? „Prisme”, czyli pryzmat mający zdolność do załamywania światła we wszystkich różnych wymiarach oraz „Libre” – ultra naturalne wykończenie i lekka tekstura, która pozwala skórze żyć i oddychać. Do tego piękne, charakterystyczne dla Givenchy opakowanie i miękka wygodna gąbeczka do nakładania produktu. Wystarczy potrząsnąć pudełeczkiem i docisnąć gąbkę. Ładne, skuteczne, efektowne. Idealne na prezent.

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *