Pomelo i grejpfrut w perfumach

Pomelo było pierwsze. Słodkie i soczyste. A kiedy skrzyżowano je z dziką pomarańczą powstał grejpfrut. Jest nieco bardziej cierpki, ale i bardziej aromatyczny. Oba owoce to witaminowe bomby ale także składniki perfum. Częściej spotkamy grejpfruta, ale zdarza się i delikatne cytrusowe pomelo. Oto cztery nasze ulubione zapachy z nutą tych pysznych owoców.

Fot: N.Kumar/Pexels

1. „Pomelo Riviera” z ATELIER DES ORS. Słońce, słone morze, jaśmin, kwiat pomarańczy i… pomelo. Idealny morski zapach z wybrzeża Morza Śródziemnego. Powstała cała linia tych zapachów, obok Pomelo Drive jest jeszcze Riviera Drive i Riviera Lazuli. Wszystkie są idealnie wakacyjne, ale nas uwiodło Pomelo Riviera. Owoc ten sąsiaduje z kwiatem pomarańczy, morską solą, różą, a także ciepłym cedrem.

Atelier Des Ors „Pomelo Riviera”

2. „Grapefruit” marki JO MALONE. W tej marce zawsze najdą się oryginalne, niezwykłe zapachy. Tutaj Grejpfrut to jedna z nut, a inne pasują idealnie – rozmaryn, wetiwer i mięta, ale też paczula i jaśmin. Owocowo, ale nie słodko. Raczej ziołowo i gorąco. Na lato jak znalazł. I pamiętajmy, że perfumy Jo Malone można ze sobą mieszać. Ostatnio zmiksowałam cytrusowe z Earl Grey & Cucumber i wyszło coś fantastycznego!

3. „Nectar” marki COMMODITY. Zapach swtorzony 3 lata temu przez Mathieu Nardina (twórca między innymi głośnych perfum z nutą absyntu L’Heure Verte By Kilian). W tej kompozycji niszowej marki również znajdziemy pomelo i kwiat pomarańczy (zdecydowanie zgrany duet, który lubią projektanci zapachów). Dodatkowo wzbogacony o cytrusowe neroli oraz mandarynkę i wetiwer. Tutaj pomelo jest tu jednocześnie słodkie i wytrawne, nieoczywiste. Zaskakujący zapach.

Fot. Cottonbro/Pexels

4. „Fly Away” marki MUGLER. To ciekawy miks z kolekcji Cologne. Wytrawny, cierpki zapach grejpfruta pomieszany z nutą cannabis. Perfumy te powstały w 2018 roku i stworzyła je Sonia Constant, która tworzyła zapachy dla Boucheron, Burberry i Alexandra McQueena. Konopie indyjskie ciekawie układają się z tym cytrusowym grejpfrutem. Wszystko razem jest nieco ziołowe, nieco przydymione, ale wciąż pasuje do lata. Raczej na dzień, ale od czego są eksperymenty?

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *