Za oknem wieje chłodem, w domach i biurach grzeją kaloryfery. Nasza skóra staje się przesuszona i skłonna do podrażnień – szczególnie w mroźne dni. W tym czasie większego nawilżenia niż w sezonie wiosenno-letnim. Dotyczy to skóry całego ciała, a szczególnie partii odsłoniętych, czyli twarzy, szyi, dekoltu oraz rąk. Jak możesz sobie z tym poradzić? Radzi kosmetolożka Zofia Chmielewska.

1. Codzienna pielęgnacja domowa
Regularnie stosuj kremy lub maści zawierające mocznik, pantenol lub alantoinę – to skuteczne składniki kosmetyków o działaniu nawilżającym i łagodzącym. Pomagają w odbudowaniu bariery hydrolipidowej skóry oraz łagodzą podrażnienia i uczucie ściągnięcia.
Polecam te produkty:
VZK Panthenol Plus skoncentrowany krem (do twarzy),
BasicLab Familias krem o bogatej konsystencji (do twarzy),
Cremobaza 10% mocznika (do twarzy),
Cremobaza 30% mocznika (do rąk i nóg).

2. Zabiegi odżywcze i głęboko nawilżające na twarz, szyję i dekolt
W okresie jesienno-zimowym warto korzystać z zabiegów głęboko nawilżających i odżywczych oferowanych przez salony beauty. Kosmetolog podczas wizyty dobierze zabieg dla Twojej skóry, uwzględniając przy tym wszystkie ważne aspekty, tak aby uzyskać jak najlepsze efekty.
Przykładowe zabiegi:
Infuzja tlenowa
Oczyszczanie wodorowe + pielęgnacja
Zabiegi regenerujące z ceramidami
Zabiegi nawilżające z kwasem hialuronowym
3. Zabieg parafinowy na dłonie (w salonie beauty)
Jest to zabieg intensywnie odżywiający i nawilżający skórę. Polega na zanurzeniu wypielęgnowanych dłoni (po peelingu i masce) w ciepłej, płynnej parafinie, która po zastygnięciu tworzy okluzję (zabieg trwa ok.20 minut). Dzięki temu składniki maski wnikają głębiej. Po zabiegu skóra staje się miękka, odżywiona i wygładzona. Wiele salonów ma w ofercie ten zabieg w ramach pielęgnacji po manicure 😉
4. Noszenie rękawiczek 🙂
To najprostszy, a bardzo skuteczny sposób, aby chronić skórę dłoni przed mrozem i wiatrem. Najlepsze będą rękawiczki wykonane z wełny (w szczególności merino) lub polaru.
