Jeśli aloes to.. Yumi

Ta firma totalnie nam się podoba. Postawili na cudowny aloes i mają sukces. Bo bazą wszystkich kosmetyków YUMI jest aloes w wysokim stężeniu. Zawsze na początku składu. Co więcej – ponad 97% składników w tych kosmetykach jest pochodzenia naturalnego. Zero parabenów, barwników, parafiny, SLS i silikonów.

Fot: IG yumi_aloe

Aloes to nie wszystko. Jest on wzbogacony witaminami, olejami, masłami, roślinnym kolagenem i kwasami. A to jest koktajl idealny dla wysuszonej skóry. Szczególnie latem. I coś, co zawsze podkreślam – zapachy. Bez uwodzicielskich zapachów nie sięgamy po kosmetyki tak chętnie. Naturalne ekstrakty z roślin i owoców i ich bogate zapachy sprawiają, że YUMI używa się często i z przyjemnością! Są smakowite, po prostu yummy 🙂

Fot: IG yumi_aloe

Mało plusów? Są kolejne zalety. Kosmetyki te są wegańskie, nietestowane na zwierzętach i mają przystępne ceny. Do tego wszystkiego zabawny, estetyczny design, który może zachęcić do pielęgnacji skóry także dzieci. To młoda marka w Polsce ale myślę, że będą mieli duży sukces.

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *