Jak testować perfumy?

Przede wszystkim – robić to! Nie kupować kota w worku, czyli opakowań i pięknych reklam, tylko to, co ostatecznie będziemy nosić na skórze, a co nam poprawi lub zepsuje humor.

O tym, że perfumy pachną na każdym nieco inaczej wiedzą pewnie wszyscy. Dlatego właśnie przed zakupem należy koniecznie wypróbować je na własnej skórze (nie ubraniu, nie papierku z perfumerii). Najlepiej zamówić próbki, albo przetestować zapachy w perfumeriach.

Fot: Cottonbro/Pexels

Testowanie perfum ma kilka szkół, znani eksperci od zapachów różnie podchodzą do kwestii sprawdzania aromatów. Jest jednak kilka podstawowych zasad, które powinny wystarczyć laikowi, by dobrać sobie piękny zapach i potem nie żałować. Oto one:

Podczas jednego testowania nasz nos i mózg poradzi sobie z nie więcej niż 4 zapachami. Odczuwalność pozostałych będzie już niestety zaburzona.

EAU de MEMO – zapach, który pokochałam od pierwszej kropli testu (Fot. IG MEMO)

Testujemy w różnych miejscach na ciele. Przede wszystkim tam, gdzie jest wyczuwalny puls. Jedni lubią na przegubach dłoni – można je łatwo powąchać. Inni – za uszami i na szyi – wtedy przez wiele godzin czują nowy zapach. Tu uwaga – jeśli zapach jest trafiony nasz mózg szybko uzna go za bezpieczny i szybciej przestaniemy go czuć. Jeśli perfumy będą nas drażnić – trzeba iść pod prysznic.

Dlaczego czasem perfumy użyte na szyi i przegubach pachną jednak inaczej niż na włosach czy tkaninie? Mamy w tych miejscach zwykle nieowłosioną skórę – a na niej jest więcej kwasu mlekowego. Może on zaburzać zapach, dawać odczucie jego kwaśności. Możemy wtedy nakładać perfumy na zewnętrzną stronę ciała, tę z włoskami. Na przykład w dołki nad obojczykami lub na nasadę karku. Niektórzy lubią robić perfumową mgiełkę nad głową i wejść w nią.

O Dark Purple opowiedział mi Michał Missala z Perfumerii Quality. Kiedy spróbowałam sama – pokochałam tę słodycz

Nie zamykajcie się na jedne, konkretne gamy zapachowe. Twórcy perfum na całym świecie nieustająco wymyślają niezwykłe połączenia aromatów. Wiele z nich może was cudownie zaskoczyć, pod warunkiem, że sprawdzicie na własnej skórze. Zatem próbujcie najdziwniejszych zapachów na swojej skórze, tylko z umiarem.

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *