1976 – urodziny moje i The Body Shop

Pewnego razu, 45 lat temu, w 1976 roku świat dostał dwie cudowności 🙂 Urodziłam się ja, a pewna fantastyczna Brytyjka, Anita Roddick, uwierzyła, że w branży kosmetycznej można zrobić coś naprawdę rewolucyjnego i założyła The Body Shop. Marka była i jest kwintesencją ekologii, naturalności, wzbogacania lokalnych społeczności, planety, bioróżnorodności oraz kreatywności w jednym.

Kiedy ja i marka The Body Shop miałyśmy 13 lat stało się coś niesamowitego. Ja zachwyciłam się psem przyjaciółki, wielkim czarnym dogiem i pokochałam zwierzęta, a The Body Shop, jako pierwsza marka kosmetyczna, zorganizowała kampanię AGAINST ANIMAL TESTING zachęcając branżę kosmetyczną by zaprzestała testów na zwierzętach. Produkty The Body Shop nigdy nie były i nie będą testowane na zwierzętach.

A planeta i społeczności lokalne? Firma od lat poszukuje unikatowych i naturalnych składników do produkcji swoich kosmetyków w każdym zakątku Ziemi, jednocześnie starając się mądrze wykorzystywać zasoby naturalne. The Body Shop jest pierwszą firmą kosmetyczną, która wprowadziła zasady uczciwego handlu do przemysłu kosmetycznego poprzez swój własny program Community Trade. I jeszcze coś, co dziś wydaje się już normą, ale kiedyś nią nie było. To właśnie The Body Shop jako pierwszy wprowadził opakowania, które w całości mogą zostać poddane procesowi recyklingu. Marka angażuje się w liczne akcje na rzecz ratowania środowiska naturalnego. Założycielka tej świetnej firmy, Anita Roddick, otrzymała w 2003 roku od brytyjskiej królowej tytuł „dame” (forma żeńska od „knight”) w uznaniu za jej działalność na rzecz ochrony środowiska i działalność charytatywną.

Dziś, ja i The Body Shop, mamy 45 lat. I chciałoby się powiedzieć – jesteśmy jak wino 🙂 Lubimy się – ja chętnie wstępuję do tego pachnącego sklepu po ukochane balsamy i mydła, a produkty odwdzięczają mi piękną, miękką skórą.

Jesienią oczywiście wybieram wszystko, co dyniowe i otulające. Na przykład Vanilla Pumpkin… Och… milutkie to jest.

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *