To serum zrobi naszej skórze kilka rzeczy: rozświetli, oczyści i nawilży ją, odsłaniając gładszą i bardziej promienną cerę. Nowe serum C-Luma marki Drunk Elephant zmniejsza widoczność przebarwień i śladów po wypryskach, poprawia wygląd skóry i redukuje niedoskonałości, a także zapewnia długotrwałe nawilżenie.

Cała formuła została wymyślona tak, by składniki w nim zawarte (hialuronian sodu, skwalan i oleju marula) odżywiały skórę i pomagały zapobiegać utracie wilgoci. Silne antyoksydanty wzmacniają skórę przed codziennymi czynnikami środowiskowymi i zanieczyszczeniami zubożającymi kolagen.
Kto ma złe doświadczenia z witaminą C – może być spokojny. C-Luma jest idealna dla osób wrażliwych na tradycyjne formuły witaminy C i może być stosowana zarówno na dzień, jak i na noc w celu rozświetlenia, nawilżenia i ochrony przed wolnymi rodnikami 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. C-Luma ma przyjazne dla skóry pH 6,5.
Ponieważ nie raz tu dzieliłyśmy się zachwytem marką Drunk Elephant – natychmiast zaczynamy testy.

