Rozświetlenie Claré Blanc

Wiem, że czas teraz średni. Zamknięci w domach raczej nie robimy makijażu. Pomyślałam jednak, że równie dobrze możemy ten czas wykorzystać na oswojenie się z nowymi produktami. Dla mnie będą to rozświetlacze, z którymi wciąż lekko się mijam.

Claré Blanc

A jeśli produkt jest polski i polecany przez profesjonalistów – tym bardziej zamierzam się z nim zaprzyjaźnić. Znacie produkty Claré Blanc? To polska firma, która stawia na makijaż, który zdobi a jednocześnie pielęgnuje. Podstawą ich kosmetyków są minerały. Zapewniają one przyjazną skórze konsystencję, dobre krycie i nasycone kolory. W parze z minerałami idą witaminy, aminokwasy i olejki. Za to brak parabenów, talku, sztucznych substancji zapachowych i innych złych rzeczy.

I właśnie teraz marka wprowadza nową linię wysokiej jakości pigmentów do powiek oraz rozświetlacze do twarzy i ciała.

Ekspertki z firmy poleciły mi – ze względu na skłonności do zaczerwieniania się skóry twarzy – rozświetlający puder DISCO oraz GLOSSY SKIN, które pięknie odbijają światło oraz nadają lekkości. Przy tendencji do pąsów lepiej nie używać różowego odcienia.

Jak używać tych rozświetlających produktów? Można po prostu dodać je do codziennego makijażu. Musnąć ciało, policzki i powieki. Warto podkreślić kości policzkowe, kąciki oka i środek górnej wargi. Potestować i zobaczyć, z czym czujemy się dobrze.
Trzy pigmenty z najnowszej kolekcji Claré Blanc x Doktor Makeup to:
PINK SAND – w tonacji beżoworóżowej z opalizującymi na złoto cząstkami, PINK LEMONADE – trójwymiarowy odcień różu z drobinami w kolorach różu, fioletu, złota, srebra i moreli,
SILVER BLACK – czarny pyłek połączony z diamentowymi, srebrnymi cząstkami.

Zatem zanurzamy się w błyskotki i rozświetlamy skórę i… nasze listopadowe życie. Czasem dobry wygląd poprawia humor. Do prawdziwego rozświetlacza, czyli wiosennego słońca, przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Agnieszka
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *