Naturalne piękno własnymi rękami
Spotkałam Olgę Szemley w kinie. Siedziałyśmy obok siebie na pokazie filmu o Vivienne Westwood. Od początku mnie zaciekawiła – Olga, nie Vivienne:). Siedziała obok mnie kobieta piękna, wyprostowana, z niezwykła gracją. Z błyskiem w oku.…
Czytaj dalejNaturalne piękno własnymi rękami
Spotkałam Olgę Szemley w kinie. Siedziałyśmy obok siebie na pokazie filmu o Vivienne Westwood. Od początku mnie zaciekawiła – Olga, nie Vivienne:). Siedziała obok mnie kobieta piękna, wyprostowana, z niezwykła gracją. Z błyskiem w oku.…
Czytaj dalej